Lustereczko powiedz przecie

Branża stomatologiczna jest specyficzna. Poza sytuacjami kiedy pacjenta coś boli (a po wyjściu z gabinetu przestaje) i pracami protetycznymi wpływającymi na estetykę, to pacjent często nie odczuwa różnicy przed i po wizycie.

Spotkałam się kiedyś z opinią znajomej (przesympatycznej, inteligentnej i szczerej osoby), która stwierdziła, że gabinet stomatologiczny to takie miejsce do którego się przychodzi, coś robią mówiąc, że trzeba, po czym człowiek wychodzi zostawiając pieniądze i w sumie nie wie za co.

Pomocna w uświadomieniu pacjentowi jego potrzeb i problemów jest kamera wewnątrzustna lub zwykłe lusterko, w których możemy pokazać ząb przed zabiegiem oraz po. To w znacznym stopniu ułatwia komunikację między dentystą a pacjentem.

Bo chyba nikt nie lubi kupować „kota w worku” 😉

Fot. Augenblick.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *