Dentysta kontra media czy media kontra dentysta?

„Zostań dentystą. To jedyny zawód, w którym ludzie płacą ci za to, że jesteś nieludzki.”

Od razu zaznaczę, że nie była to rada moich rodziców, kiedy wybierałam kierunek studiów 🙂

Zaczniemy piosenką z filmu „Little Shop Of Horrors”, z którego powyższy cytat pochodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=bOtMizMQ6oM

Media są jednym z najpotężniejszych narzędzi kreowania wizerunku dzisiejszych czasów. Docierają do ogromnej ilości ludzi. Kształtują opinię, budują lub w sekundę burzą obraz człowieka czy instytucji. Jak przedstawiany jest w nich dentysta?

W sumie to albo żądny krwi, bólu i cierpienia rzeźnik- sadysta albo totalny nudziarz i niedojda życiowa. No może jeszcze nieudolny akwizytor pasty do zębów.

Przykłady?

 

„Nic śmiesznego” i niezrównana Bożena Dykiel.
http://www.youtube.com/watch?v=qUaQabFtGa0
W tym fragmencie zebrane są chyba wszystkie możliwe lęki dotyczące dentysty- nieznośnie hałasująca turbina, blokujące się wiertła, bolesna ekstrakcja, mdlejący pacjenci czy niewzruszona i zimna jak lodowiec dentystka.
Jak głęboko ten obraz zadomowił się w masowej świadomości miałam okazję przekonać się kilka dni temu. W czasie oceny zgryzu pacjentka rzuciła cytatem: „Co, zęby ma pan wilcze, a zgryz taki jakiś… zajęczy?”.

 

To nie jedyny film, w którym pojawił się negatywny obraz dentysty. Przykłady można mnożyć. Scena ze wspomnianego wcześniej „Little Shop Of Horrors” utrzymana w podobnym klimacie (tylko pacjent jakiś taki chętniejszy :)):
http://www.youtube.com/watch?v=XB7R0ZxNgC4
Następny w kolejce jest „Django” i dr King Schultz- mobilny dentysta, który okazuje się być bezwzględnym łowcą głów czy Stu z „Kac Vegas”– stomatolog, który dla zakładu usuwa sobie własnoręcznie jedynkę- pantoflarz podziwiany przez znajomych głownie za zasobność portfela. Do kolekcji dorzućmy jeszcze serial „Moja rodzinka” opowiadający o Benie Harperze, dentyście którego życie przepełnione jest pacjentami, nudą i niezrozumieniem rodziny i mamy komplet.

Mamy? Ależ oczywiście, że nie! Na koniec zostawiłam perełkę. Top of the top sztuki filmowej w dziedzinie horroru. Poznajcie „THE DENTIST”:

http://www.youtube.com/watch?v=-RWa0yyCOM4

 

Podsumowując, my tu PR, spójny wizerunek, empatia, przekuwanie złowieszczego wizerunku dentysty- sadysty na ciepły, prawdziwie ludzki.

Media swoje.

Walczymy z wiatrakami?

Comments
  1. 3 lata ago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *