Etykietka

Przeogromna jest rola naszej podświadomości, z której nawet nie zdajemy sobie sprawy. W ciągu przeciętnie czterech sekund nasz mózg automatycznie „przykleja etykietkę” danej osobie, której potem ciężko się pozbyć. Jeszcze się nie poznaliście ale Ty już wiesz. Nie dogadacie się.

Z wyłączeniem świadomości w Twoim mózgu przebiegają tysiące impulsów.

Szybka ocena wyglądu, zachowania, tonu głosu. Klamka zapadła. Dana osoba wpada do szuflady oznaczonej „plus” lub „minus”, rzadziej „może plus”.  Często podświadomie przypisujemy danej osobie cechy kogoś, kogo znamy i do kogo jest fizycznie podobna.

Zrób teraz rachunek sumienia i sprawdź jak często zdarza Ci się oceniać ludzi na podstawie wyglądu czy ubrania, lub może zawodu, który wykonują. Sprawdź, czy zdarza Ci się postawić od razu wyżej w hierarchii od ocenianej/ocenianego.
A co jeśli jest zupełnie inaczej niż sobie wyobrażasz?
Co jeśli podświadomy osąd jest mylny i krzywdzący?
Dlatego też warto przejąć świadomą kontrolę nad swoją podświadomością.
Przyłap się i kryguj za wydawanie pochopnych osądów. Szanuj każdego i przynajmniej wysłuchaj co ma do powiedzenia.

 

Alex W. Barszczewski w swojej książce „Sukces w relacjach międzyludzkich” podaje kilka kardynalnych zasad, które nas do tego sukcesu prowadzą.

Zasada numer 1:
”Szanuj wszystkich napotkanych ludzi dopóki nie przekonają Cię, że na to nie zasługują.”
Scena 1
Stoję na dworcu PKS z koleżanką. Stoimy w półmroku dyskutując w oczekiwaniu na spóźniający się (standardowo) autobus przelotowy. Zbliża się do nas dość pewnym krokiem rozczochrany, siwy, niedogolony mężczyzna koło pięćdziesiątki w wytartych jeansowych spodniach i marynarce. (To niesamowite, że stojąc w półmroku, prowadząc obserwację w ciągu dwóch sekund potrafiłem zapamiętać tyle szczegółów!). Naruszył naszą przestrzeń, wpadł do szuflady „minus” i już każde z nas miało gotową odpowiedź na wyimaginowane pytanie, które nigdy nie padło!
-Dobry wieczór – powiedział, a raczej wychrypiał. (Również z marszu szuflada „minus”i tylko czekasz na pytanie o drobniaki…)
-Dobry wieczór.
-Czy pomogą mi państwo popchnąć autobus, bo nie chce odpalić?
-Nie – padło z ust koleżanki. Automatycznie. Odruchowo. Bezwiednie. W ułamku sekundy. Odpowiedź była przecież już gotowa, wystarczyło tylko po nią sięgnąć.
Zaraz, chwila, moment… To tylko zmęczony kierowca, który nie może ruszyć w ostatni kurs podmiejski, ze względu na szwankującą maszynę. Jak to dobrze, że nie wiedział jak krzywdzące metki mu przypięliśmy!
-Mówi pan poważnie? – zapytałem co najmniej zdziwiony.
-Tak.
-No dobra, pchniemy.
-Dziękuję, idę dalej zbierać ludzi, sami nie damy rady.
-A pani dlaczego nie chciała mi pomóc…? – zaskoczyło nas to pytanie.
-Bo… Myślałam… że… pan żartuje…
Ale wszyscy wiemy… co miała na myśli. I nie tylko ona, ale i ja się na tym przyłapałem. Na szczęście ugryzłem się w porę w język. I staram się już to robić za każdym razem.

Zasada numer 7 :
„Staraj się nie oceniać innych ludzi. Nie znasz przecież powodów,dla których postępują w określony sposób”

 

Scena 2

Myślę, że po lekturze ww. książki Alexa W. Barszczewskiego scena ta nigdy nie miała by miejsca.
Ja – student na praktykach po pierwszym roku.  Oddział chirurgii szczękowo-twarzowej i plastycznej.
W pokoju lekarskim – tylko ja i doświadczona lekarka. Dyżur. Przywieźli pacjenta, mężczyzna lat 36. Uraz. Do dyżurki dostarczono dokumentację medyczną razem ze zdjęciem pantomograficznym.
Negatoskop w ruch, szybka ocena zdjęcia. Paskudne złamania trzonu i gałęzi żuchwy.
-36 lat i trzy zęby „na krzyż”… Jak można tak o siebie nie dbać… – pomyślałem głośno.
W odpowiedzi dostałem bezcenną radę.
-„Słuchaj. Nie wiesz, kim jest ten człowiek. Nie wiesz jak wygląda jego życie. Być może ma jakieś poważne problemy. Być może dźwiga ciężar, przy którym higiena jamy ustnej jest naprawdę mało istotna. Nie wiesz tego. Po prostu nie oceniaj.”

Za tę cenną radę dziękuję swojej nauczycielce dr n. med. Dorocie Dziemiańczyk.

 

 

Myślę, że nikt z nas nie chciałby być podobnie zbyt szybko oceniony. Dlatego…
„Po prostu nie oceniaj.”

 
Bibliografia / inspiracja:
Alex Barszczewski – „Sukces w relacjach międzyludzkich”
Rysunek : Łukasz Nowotka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *