Inne pieśni, czyli o walce formy i treści

Pomysł tego wpisu powstał podczas lektury twórczości Jacka Dukaja. Autor to z pewnością ciekawy – każda jego książka jest inna, a jednocześnie posiada wspólny pierwiastek oryginalności. Czytając mam ciągle wrażenie, że autor nie tylko widzi więcej ode mnie, czuje więcej ode mnie, ale także (w konsekwencji?) wie więcej ode mnie.

Krótko: są to książki bardzo wzbogacające.

 

Problem roboczy „Innych pieśni” – jednej z jego powieści – jest następujący:

 

Są tylko dwa sposoby, żeby zrozumieć obcą sobie formę. Pierwszym jest zmiana tej formy w takim stopniu aby stała się dla nas zrozumiała. Drugim sposobem jest odmienienie siebie do tego stopnia w kierunku tej formy, że jej zmiana jest już niepotrzebna do porozumienia. Innych sposobów nie ma.

 

Na tej prostej myśli (jeśli się nad nią zastanowimy – oczywistej!) oparta została genialna książka. Tą samą myśl możemy zastosować do naszych pacjentów.

 

Z jednej strony możemy próbować postawić się na ich miejscu i nasze komunikaty ubierać w metafory dostosowane do ich zawodu, doświadczeń, zainteresowań. Z drugiej strony możemy pozostawać twardo w obrębie własnej formy (w tym języka fachowego) i liczyć na to, że oni dostosują się do nas. Łatwo stwierdzić, co będzie skuteczniejsze w komunikacji.

 

A „Inne pieśni” polecam nie tylko fanom szeroko pojętej fantastyki, czy filozofii. To po prostu świetna książka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *