Krzywe jest piękne!

Makijaż, biżuteria, strój, tatuaże. Chcemy się wyróżniać, zachwycać i szokować.
Coraz częściej modyfikujemy swoje ciało, a okolica jamy ustnej nie została w tym wypadku pominięta.
I nie jest to „wymysł” dzisiejszych czasów.

Wszystko zaczęło się już około 2000 lat temu w Chinach i Japonii. Tam ważnym obrzędem stało się rytualne usuwanie górnych bocznych siekaczy.
Do dziś natomiast na Bali czy wyspach Mentawai (1) zachowała się tradycja rytualnego modyfikowania kształtu zębów, w której kapłan odłupuje bądź piłuje pilnikiem ich szkliwo. Mężczyźni czynią tak by pozbyć się sześciu grzechów (po 1 za każdy piłowany ząb). Kobiety natomiast poddają się zabiegowi by podnieść swoją atrakcyjność.

Inny zwyczaj panuje w plemieniu Mursi (2). Tu kobietom wkraczającym w dorosłe życie, rozcina się dolną wargę i umieszcza się w niej gliniany krążek (największe mają średnicę około 35 cm). Od jego wielkości zależy atrakcyjność kobiety w oczach plemienia. Według innych poglądów krążek miał odstraszać złe duchy, mogące przedostać się do wnętrza człowieka przez usta.

modyfikacje

A dziś? Każdy pewnie słyszał o złotych koronach na zębach.

W obrębie jamy ustnej może jednak dziać się o wiele więcej ciekawych rzeczy:

 

Biżuteria nazębna (3)– Jednym z mniej inwazyjnych sposobów ozdabiania uśmiechu jest naklejenie na szkliwo kryształku.

Kolczyki (4)– w wardze czy języku nikogo już nie dziwią. A czy ktoś słyszał o kolczyku w zębie? By taki kolczyk założyć przewierca się koronę zęba (najczęściej bocznego siekacza) na wylot a przez otwór przekłada kolczyk.

Dentotatuaż (5)– pomysł Steve’a Hewarda dość popularny za oceanem. Na zębach własnych pacjenta lub wykonanych przez technika dentystycznego koronach można umieścić (co prawda pędzelkiem a nie igłą) niemal każdy obrazek, który przyjdzie nam do głowy.

Tatuaże na wewnętrznej stronie warg (6)– prym wiodły niegdyś w więzieniach, obecnie „moda” ta wychodzi na ulicę. Tatuuje się najczęściej wewnętrzną stronę dolnej wargi tak, by po jej wywinięciu w pełni prezentować umieszczony tam przekaz.

Rozdwajanie języka (7) – dość niecodzienna transformacja- polega na rozcinaniu jego czubka co upodabnia go do języka węża. Tylko dla największych hardcore’ów 😉

Yaeba (8)– specyficzna moda pochodząca z Japonii. W odróżnieniu do Europejskiego kanonu piękna, w którym królują białe, proste zęby w kraju kwitnącej wiśni zachwyca to co krzywe. Co ciekawe Japończycy licówkami bądź koronami specjalnie „krzywią zgryz”, gdyż według nich piękno tkwi w dziecięcym, często nieregularnym ustawieniu zębów.

Wiadomym jest, że większość z przedstawionych przykładów nie wpływa korzystnie na zdrowie jamy ustnej. Ile więc Ty jesteś w stanie poświęcić by być oryginalnym?

Comments
  1. 2 lata ago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *