„Mamo!!! FACET!!!!”

Do napisania tego postu zainspirowało mnie jak zwykle życie. Pewnego słonecznego dnia, stanąwszy w drzwiach między gabinetem a poczekalnią ujrzałem wielkie jak spodki oczy mojej siedmioletniej pacjentki. Z przerażeniem spojrzała na mnie, potem na mamę i niedyskretnie szepnęła „Mamo!!! FACET!!!”.


Zastanowiłem się chwilę. Czy mama słusznie opowiadała jej przed wizytą co „Pani doktor” będzie robić? Czy dentysta w Polsce faktycznie kojarzy się z kobietą?

Przygotowałem ankietę internetową, w której respondenci – absolwenci kierunku lekarsko-dentystycznego odpowiadali na kilka pytań. Wśród kikudziesięcioro osobowej grupy mężczyźni biorący udział w sondażu stanowili zaledwie 33%. Już sama próba, będąca małym wycinkiem stomatologicznego świata o czymś świadczy.

Zapytałem ilu mężczyzn spośród wszystkich osób na roku policzyli u siebie ankietowani. Okazało się, że mężczyźni stanowili średnio 32,4% osób kończących ten właśnie kierunek.

Co na to GUS?
Według Rocznika Statystycznego 2014, w dniu 31 XII 2013r w Polsce prawo wykonywania zawodu miało 39529 lekarzy-dentystów, z czego pracujących w zawodzie jedynie 12322 osoby. Spośród tego kobiety stanowiły 9416, czyli aż 76,42% !!!

Czy tak jest we wszystkich krajach?

Nie. Przykładem jest Wielka Brytania.
Według British Dental Journal 216 (4-5, 2014) dopiero w ostatnich latach liczba studentek studiujących stomatologię w UK wzrosła do ponad 50 % ogółu studentów. Wśród dentystów w Anglii poniżej 35 r.ż. – 55% stanowią kobiety. Powyżej 65r.ż. – 90% to już mężczyźni. Jeśli ta tendencja się utrzyma, zachód ma szansę wkrótce dogonić Polskę. (W tej konkurencji to nie my będziemy ich gonić!)

Zastanawiając się z czego to może wynikać, zapytałem jaka była motywacja respondentów do wyboru zawodu lekarza dentysty. (Pytanie otwarte – jedna osoba mogła wymienić kilka motywacji, dlatego sumarycznie punkty procentowe nie są równe 100)

Czynnik motywujący Respondentów ogółem kobiety mężczyźni
1. Pomoc innym/powołanie 40% 35% 60%
2. Pewna praca 24% 20% 20%
3. Zarobki 20% 15% 40%
4. Marzenie/pasja 12% 10% 20%
5. Inne 4%

 

Jak mogłem przypuszczać – nie rozwiało to ostatecznie moich wątpliwości. Dlatego zadałem drugie pytanie – Jakie cechy powinien posiadać dentysta?

Cecha Respondentów ogółem kobiety mężczyźni
1. Cierpliwość 68% 85% 20%
2. Dokładność 40% 36% 20%
3. Empatia 32% 30% 40%
4. umiejętności miękkie, komunikacja z pacjentem 20% 20% 20%
5. rzetelność / uczciwość 12% 10% 20%
6. Wiedza 8% 5% 20%

 
Jak wynika z tabeli – cierpliwość była najczęściej podawaną przez ankietowanych cechą.
Panowie jednak nie popisali się cierpliwością i w odpowiedzi na to pytanie padały różnorakie docinki na temat sensu jego zadania. Paniom jednak tej cechy nie zabrakło. Większą uwagę zwracały również na dokładność… Natomiast zaskakujący był wynik empatii – której jak wiemy kobietom nie brakuje (chociaż nie generalizujmy…). Tutaj panowie wyprzedzili panie o 10%… Ale jak sądzę, próba społeczeństwa stomatologicznego, składająca się z kilkudziesięciu osób może nie być próbą dla tej grupy reprezentatywną. W końcu drugie tyle panów uznało to pytanie za bezsensowne.
Nie uwierzę, że kobiety, stworzone do macierzyństwa, mają mniej empatii od mężczyzn.
Podobnie jest jeśli wychodzę z psem na spacer – statystycznie obaj mamy po trzy nogi. Ot taki statystyczny błędzik.

Na koniec chciałbym zauważyć niepokojącą zależność, iż wśród cech pożądanych u dentystów tylko co piąty ankietowany zwracał uwagę na umiejętność komunikowania się. A komunikacja w naszym zawodzie to podstawa. Pozostałe dwie cechy wydały się już chyba tak oczywiste, że mało kto pamiętał, by je wymienić.

Czy płeć lekarza wpływa na jakość współpracy z nim?
74% respondentów zaznaczyło odpowiedź „nie ma różnicy”
26% respondentów (z czego 43% mężczyzn i 15% kobiet) stwierdziło, że lepiej jest im współpracować z lekarzem – mężczyzną.
Co ciekawe – nikt spośród ankietowanych nie zaznaczył opcji, że łatwiej współpracuje się z lekarzem- kobietą!

Czy płeć lekarza jest ważna dla pacjenta?
Okazuje się, że aż 54% pytanych zdarzyło się, że pacjent wolał być przyjęty przez lekarza innej płci!
Mnie zdarzyło się to jeszcze na studiach. I sporadycznie zdarza się do tej pory…

… I będzie się zdarzać dopóki pacjenci nie uświadomią sobie, że do ekstrakcji nie używa się mięśni tylko głowy, albo że facet też może się z małym dzieckiem świetnie dogadać!

 

 

 

Bibliografia:
Badania własne

http://www.nature.com/bdj/journal/v216/n1/full/sj.bdj.2013.1266.html

http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/roczniki-statystyczne/roczniki-statystyczne/rocznik-statystyczny-rzeczypospolitej-polskiej-2014,2,9.html#

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *