Najłatwiejsze kłamstwo

Najłatwiej okłamać jest człowieka, który nie chce usłyszeć trudnej prawdy. Najłatwiej uwierzyć w rzeczy, które są spełnieniem naszych marzeń. Najsmutniejsze jest to, że istnieją ludzie gotowi tą wiedzę wykorzystać w praktyce.

Naturalnym skojarzeniem są „cudowni uzdrowiciele” żerujący na nieśmiertelnej nadziei śmiertelnie chorych ludzi. Ja jednak chciałbym opowiedzieć o przykładach mniej drastycznych, ale za to bardziej zbliżonych do moich doświadczeń zawodowych.

Implant za 50 złotych!

Jak wiadomo w internecie można kupić wszystko. Spośród różnych absurdów można odszukać także „implanty zębowe” do samodzielnego montażu w jamie ustnej. Producent reklamuje je jako równie dobre rozwiązanie, jak efekt pracy najzdolniejszych chirurgów stomatologicznych, a do tego sto razy tańsze.* Oczywiście ilustruje to wszystko obrazkami (bo trudno to nazwać zdjęciami) tak nieudolnie edytowanymi w programie graficznym, że budzą tylko śmiech i zażenowanie.

Długo nie mogłem uwierzyć, że takie ogłoszenie to nie ponury żart. Jako szkolący się chirurg znam prawdziwe możliwości, ograniczenia i koszty implantologii. Ciężko było mi wyjść z osłupienia, gdy czytałem „opinie użytkowników” przytaczane przez sprzedawcę. Takiego spiętrzenia absurdu nie mogłem sobie wcześniej wyobrazić. A jednak ktoś uznał, że będzie zarabiał na łatwowierności ludzi, bez najmniejszego zastanowienia nad ich zdrowiem i bezpieczeństwem.

Uśmiech aktora! Uniwersalna proteza!

Kolejny przypadek, gdy mój obraz świata został mocno podkopany. Okazało się, że trudno jest wyznaczyć granice cynizmu i bezczelności, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto z przytupem je przekroczy.

Istnieją sprzedawane legalnie nakładki na zęby w rozmiarach męskim i damskim (sic!), mające użytkownikowi zapewnić „hollywoodzki” uśmiech.* Reklamowane są jako używane przez aktorów filmowych i teatralnych, choć ja osobiście nie wyobrażam sobie możliwości wypowiedzenia w tym jednego słowa (niezależnie od czasu adaptacji i ćwiczeń), a co dopiero gry aktorskiej (zwłaszcza w teatrze).

 

Jaki człowiek wpada na takie pomysły?

Ktoś odkrył „doskonały” pomysł zaspokojenia potrzeby człowieka za niższą cenę. Bez zważania na jego zdrowie, bezpieczeństwo, bez elementarnej uczciwości. Ktoś świadomie krzywdzi ludzi. I prawdopodobnie potrafi zasnąć w nocy.

Pacjenci zwracają się do nas o pomoc. Staramy się jej udzielać w miarę naszej wiedzy i możliwości. Gdy przeszkodą są koszty próbujemy znajdować rozwiązania odpowiednie, kompromisowe nawet, ale nigdy nie działamy na szkodę zdrowia ludzi, którzy obdarzyli nas zaufaniem. Trudno nam uwierzyć, że inni mogą działać dokładnie odwrotnie.

Najłatwiej jest okłamać najsłabszych i najufniejszych. Najłatwiejsze kłamstwo jest jednocześnie najobrzydliwszym.

 

*Opisane przeze mnie produkty istnieją naprawdę. Celowo nie podaję do nich odsyłaczy, by przypadkiem ich nie promować.

 

Źródło obrazu: http://www.playbuzz.com/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *