O komunikowaniu bólu słów kilka

Nie jestem fanką słów „nie będzie bolało”.

Ból jest odczuciem subiektywnym, czyli jest nim wszystko to, co chory w ten sposób nazywa. Bez względu na obiektywne objawy związane działaniem bodźca. W gabinecie spotykamy się z całym wachlarzem doznań, które każdy człowiek odbiera indywidualnie i tylko dana jednostka jest w stanie określić na jakiej pozycji w skali bólu można umieścić konkretne odczucie.

Możliwym jest więc, że mimo najlepszych znieczuleń i umiejętności lekarza zdarzy się, że „będzie bolało”.

Sama wiele razy sprawdziłam jak ważne jest precyzyjne komunikowanie bodźców między lekarzem a pacjentem. Najprostszy przykład: zazwyczaj po podaniu znieczulenia przed ekstrakcją   pacjentowi wydaje się, że nic nie będzie czuł. Przy takim nastawieniu już przy pierwszej wykonywanej czynności usłyszymy od niego: „Ała boli”. Na pytanie, czy faktycznie boli, czy jest to uczucie nacisku, przesuwanie, obracanie zęba pacjent odpowiada zazwyczaj- „No naciska, w sumie to nie boli. Możemy pracować dalej”. Zawsze staram się tłumaczyć przed wykonaniem zabiegu jakich wrażeń można się w jego trakcie spodziewać. Może czasem za dużo gadam i tłumaczę, szczególnie dorosłym (więcej pracuję z dziećmi, którym sygnalizuję każdy swój następny ruch), ale wychodzę z założenia, że lepszy pacjent poinformowany niż niepewny tego co go czeka.

Od czasu do czasu wykonuję też zabiegi bez znieczulenia (nie zawsze jest ono niezbędne, nie wszyscy pacjenci wyrażają zgodę, aby je podawać). Zdarzają mi się sytuacje, kiedy dziecko podskoczy czy krzyknie by pokazać, że coś jest dla niego nieprzyjemne, co nierzadko opiekun kwituje słowami „no przestań, przecież to nie boli”. Staram się wtedy stawać za dzieckiem i podkreślać prawdziwość jego spostrzeżeń. Nikt przecież nie czuje się komfortowo kiedy zaprzecza się jego uczuciom. Tym bardziej kiedy robią to osoby bliskie, a dana osoba znajduje się w sytuacji stresowej.

Bardzo cenię sobie szczerość i otwartość w relacjach z ludźmi oraz klarowność sytuacji, w których się znajduję. Na takich samych zasadach staram się budować moje relacje z pacjentami, m.in. rozmawiając o bólu.

 

Comments
  1. mm4 lata ago
  2. 4 lata ago
  3. 4 lata ago
  4. 4 lata ago
  5. 4 lata ago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *