Z pamiętnika młodej stomatolożki – w poszukiwaniu panaceum

„Panaceum (łac. panacea, gr. πανάκεια panákeia, od pan ‘wszystko’ i ákos ‘lekarstwo’)– domniemany środek leczniczy przeciw wszystkim chorobom, poszukiwany przez alchemików, spotykany w legendach i mitach” za https://pl.wikipedia.org/wiki/Panaceum . Zatem ideał balansujący na cienkiej granicy marzenia, wiary i oszustwa.

Niestety mimo poszukiwań od zarania dziejów medycyny- panaceum nie odnaleziono. Szukano według rozmaitych teorii: „similia similibus curentur”, czyli „podobne, lecz podobnym”, gdzie swych początków upatruje dzisiejsza homeopatia.

Alchemicy natomiast wierzyli w Eliksir życia płynący z poszukiwanego Kamienia filozoficznego. Chętnych do zgłębiania tej teorii namawiam do sięgnięcia po „Katharsis- o uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki” prof. Andrzeja Szczeklika. Tam również opisany jest szerzej proces zdrowienia.

Grecy twierdzili, że choroba ciał jest tylko objawem choroby Duszy człowieka. Dlatego aby uleczyć ciało należało dokonać oczyszczenia-tytułowego katharsis poprzez post, ofiary w świątyni Asklepiosa, sztukę. Znalazło to odzwierciedlenie w polskim przysłowiu- „ w zdrowym ciele, zdrowy duch”.

Grecka koncepcja uleczania i zdrowia ma swoje odzwierciedlenie w definicji WHO, gdzie odpowiada na pytanie czym jest zdrowie?

Zdrowie – stan pełnego fizycznego, umysłowego i społecznego dobrostanu, a nie tylko całkowity brak choroby. (…)Wyróżnia się: Zdrowie fizyczne – prawidłowe funkcjonowanie organizmu, jego układów i narządów; Zdrowie psychiczne: emocjonalne – zdolność do rozpoznawania emocji, wyrażania ich w odpowiedni sposób, umiejętność radzenia sobie ze stresem, napięciem, lękiem, depresją, agresją; umysłowe – zdolność do logicznego, jasnego myślenia; społeczne – zdolność do nawiązywania, podtrzymywania i rozwijania prawidłowych relacji z innymi ludźmi; duchowe – u niektórych ludzi związane z wierzeniami i praktykami religijnymi, u innych osobisty zbiór zasad, zachowań i sposobów osiągania wewnętrznego spokoju i równowagi.”

Źródło: http://bip.ms.gov.pl/pl/prawa-czlowieka/onz-i-prawa-czlowieka/konwencje/miedzynarodowy-pakt-praw-gospodarczych-spolecznych-i-kulturalnych/

A zatem jak i gdzie szukać mitycznego panaceum? Leku na duszę oraz ciało? Wspomniany prof. Szczeklik w swoich książkach wielokrotnie przyrównywał proces leczenia do mistycznego procesu, pełnego magii, szeroko pojętej sztuki i wiary. Do tej pory nie wiemy czy może cudowne laudanum Paracelsusa nie mogło być lekiem na wszystko, ponieważ miało zapewnić miłość i szczęście a zatem podstawowe przymioty zdrowej Duszy. W Piwnicy pod Baranami śpiewano o nim tak miłe i sugestywne zwrotki:

„Mógłbyś zgrabnie się wkłuć w obie ręce,

Doktor Maga asystą by był,

Tylko daj mi dyskretnie w łazience

Kilka gramów laudanum do żył”

Każdy lek w swoim zamierzeniu ma działać przeciw przywarom choroby ciała i duszy, zmieniając je w pozytywny stan. Wypełniając dobrymi emocjami. Sięgnijmy zatem do hipokratesowej zasady i leczmy przynajmniej swoje Dusze skoncentrowanymi emocjami najwyższej jakości- miłością, radością, empatią czy nadzieją na lepsze jutro. Miejmy jednak w pamięci, że złota zasada farmakologii mówi: „Wszystko i nic jest trucizną”- wszystko zależy od dawki 😉 .

Źródła obrazów: www.kwejk.pl https://twitter.com/

Comments
  1. 4 miesiące ago
    • 2 miesiące ago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *