Praca idealna czy praca realna?

Wymyślił sobie. Naciągacz. Przecież wystarczy tylko tu troszkę, tam troszkę… Tak myśli wielu pacjentów po zaproponowaniu idealnego planu leczenia. Fakt, plan idealny to nierzadko plan kosztowny. Ja jednak chce robić high dentistry! Ale jak?

Mur 1: Kasa. Kasa. Kasa.

Najczęstszy, największy. Często nie do przebicia. I tu nic nie poradzimy. Jednak bywa tak, że priorytety naszych pacjentów po prostu są inne niż byśmy chcieli. Postarajmy się więc je zmienić.

Mur 2: Sąsiadka prawdę Ci powie.

Pacjent przychodzi i już wie co chce mieć zrobione. Chce mieć tak jak Krysia
z klatki obok. Może uda nam się pokazać, że można inaczej, lepiej.

Mur 3: My.

Chęć zatrzymania pacjenta i brak chęci uświadamiania. To magiczne połączenie powoduje, że mimo potencjalnych możliwości decydujemy się na plan minimum. Plan satysfakcjonujący sporą część pacjentów – patrz mur 1. Czy satysfakcjonujący Ciebie?

Czytamy w książkach, uczymy się na studiach, na kursach i…chcemy działać. Przychodzi czas na wykorzystanie naszej wiedzy w praktyce. Niestety w życiu jak to w życiu, często spotykamy się z oporem. Dlaczego o tym piszę? Po prostu frustruje mnie to, że nie zawsze mogę wybierać rozwiązania idealne.

Fot.: http://notsalmon.com/2011/10/09/what-is-greatness/

Comments
  1. 2 lata ago
  2. mm2 lata ago
  3. 2 lata ago
    • 2 lata ago
      • 2 lata ago
  4. 2 lata ago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *