Zepsuła mi Pani ząb!

Z zewnątrz ubytek o niewielkim wlocie, a w środku drążący do Chin tunel? Każdy to zna! A może leczenie kanałowe mimo że „ząb raczej nie boli”? Co sądzi pacjent który „nagle” musi leczyć się dłużej i kosztowniej?

*Naciągacze
Bardziej skomplikowane zabiegi z reguły kosztują więcej, o czym również trzeba pacjenta poinformować. W oka mgnieniu stajemy się naciągaczami.

*Zły lekarz
Bo z małej plamki zrobił leczenie kanałowe, a wypełnienie nie trzymało się dożywotnio, mimo fatalnych warunków higienicznych oczywiście.

Jak się porozumieć?

Wejdźmy w cudzą skórę – jeśli pacjent odwołuje się do zmysłu wzroku – zróbmy sesję fotograficzną etapów leczenia! Gdy opowiada o braku bólu zęba który obumarł, pokażmy i porównajmy bodźce z innym. Pacjent który uczestniczy w rozwiązywaniu problemu nigdy nie będzie zaskoczony finałem.

Wszystko będzie dobrze…

…ale być może nie od razu i natychmiast, a dopiero po ukończeniu leczenia. Dawanie nadziei na pewny i szybki efekt może prędko obrócić się na naszą niekorzyść. Wszak nikt nie jest wstanie przewidzieć wszystkich aspektów leczenia, tym bardziej, iż nie są one od nas zależne w 100%.

 

 

Źródło obrazu: http://cdn.24.co.za/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *